Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 
Forum Wszystko o Dragon Ballu Strona Główna

CHARAKTERYSTYKI -- BUU

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Wszystko o Dragon Ballu Strona Główna -> Bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
gogeta
Administrator



Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:27, 09 Sie 2006 Temat postu: CHARAKTERYSTYKI -- BUU

Potwór stworzony bardzo dawno temu przez Ma-jina Bibidiego. Początkowo był mały, miał długi czub i wiele dziur w ciele, które mogło zmieniać kształty. Jego skóra była koloru różowego. Buu był bardzo okrutny i nie znosił, gdy był słabszy od przeciwnika. Miał olbrzymią moc, dzięki której jego pan podbijał kosmos. Kiedy stawał się on niebezpieczny dla swojego twórcy, ten po prostu zamykał go w wielkiej kuli, z której nie można było wyjść.

Buu bez problemów zabił West, North i South Kaioshinów. Kiedy miał zamiar pokonać East Kaioshina, przeszkodził mu w tym Dai Kaioshin. Tę walkę wygrał Buu, zjadając przeciwnika. Wtedy demon zmienił się bardzo. Jego ciało stało się grubsze, podobne do wielkiego bobasa.

W końcu, gdy demon nie słuchał już swego pana, ten zamknął go w kuli i wyrzucił ją w kosmos. Ta wylądowała przypadkowo na Ziemi.

Tymczasem Bibidi został zabity, ale przedtem zdołał wydać na świat potomka, któremu było na imię Babidi. Ten postanowił odszukać Buu i go uwolnić.

W końcu go odnalazł, ale aby go uwolnić potrzebna mu była spora dawka energii. Gdy ją zdobył, kula się otworzyła, a z niej wyleciał tylko różowy dym. Wszyscy pomyśleli, że Buu zginął od ataków Son-Gohana, który strzelał wcześniej w kulę. Wtem z dymów uformowało się ciało Buu.

Najpierw wróg pokonał bez problemów Daburę - podwładnego Babidiego, a potem zamienił go w ciastko i zjadł. Następnie zdzielił mocno Son-Gohana, który spadł do lasu. Później, gdy miał zamiar zabić rannego East Kaioshina, zjawił się Vegeta. Zaraz potem Saiya-jin i demon walczyli ze sobą. Vegeta nie był w stanie pokonać Buu, gdyż ten zawsze się potrafił zregenerować. Nareszcie książę Saiya-jinów postanowił poświęcić życie w obronie Ziemi. Wydawało się, że po tym ataku, Buu już nigdy nie powstanie. Ale nagle wróg, który rozpadł się na setki części, połączył się w jedno ciało. Następnie uleczył z ran Babidiego, gdyż ten zagroził zamknięciem w kuli.

Wkrótce Buu zniszczył kilka miast, aż w końcu musiał walczyć z Son-Goku, który osiągnął jako pierwszy poziom Super Saiya-jina 3. Kiedy ten pojedynek dobiegł końca, Buu nareszcie zbuntował się i oderwał głowę Babidiemu.

Później wyruszył niszczyć kolejne miasta. Niedługo potem przyszedł do niego Mister Satan, którego zadaniem było pokonanie demona zabijającego ludzi. Próbował go otruć, ale oczywiście nic to nie dało. W końcu obaj zostali przyjaciółmi, a po jakimś czasie bawili się także z psem o imieniu Bee. Nagle jakieś zbóje postrzeliły czworonoga. Buu bardzo się zdenerwował, a po chwili uzdrowił zwierzaka. Po jakimś czasie ci sami ludzie strzelili z pistoletu do Mister Satana. Teraz to Buu zdenerwował się najbardziej. Uleczył przyjaciela, po czym z jego ciała zaczęły wylatywać kłęby dymu. Nagle pojawił się drugi Buu - bardziej szary, wyższy i chudszy.

Oba demony zaczęły się bić. Ten nowy był wyraźnie silniejszy. W niedługim czasie raczej dobry Buu wystrzelił w stronę przeciwnika promień zamieniający osobnika w słodycz. Niestety zły Buu dmuchnął przed siebie i promień zawrócił, trafiając grubego. Buu momentalnie zamienił się w czekoladę.

Wkrótce wróg zjadł tę słodycz, po czym przeszedł transformację. Potem zabił ludzi, którzy znajdowali się w pobliżu, prócz Mister Satana. Następnie poleciał w stronę Rajskiego Pałacu. Tam spotkał Piccolo i innych. Czekaj jakiś czas na Son-Gotena i Trunksa, z którymi miał się zmierzyć. Po jakimś czasie zamienił Chi-Chi w jajo, a wtedy Piccolo zaprowadził Buu do Room of Spirit and Time, w którym przebywali właśnie Son-Goten i Trunks. Kiedy Namek-jin i demon już tam byli, mali Saiya-jinowie scalili się tworząc Gotenksa. W niedługim czasie, Piccolo zniszczył drzwi prowadzące na Ziemię. Jednak Buu tak mocno krzyknął ze złości, że powstała brama z wyjściem w Rajskim Pałacu. Kiedy przejście te zaczęło się zmniejszać, demon przeszedł przez nie.

W krótkim czasie zamienił wszystkich znajdujących się w Rajskim Pałacu w tabliczki czekolady, po czym je zjadł. Wtedy dopiero pojawili się tam Gotenks i Piccolo. Saiya-jin ten był przemieniony w Super Saiya-jina 3. Podczas walki trzech wojowników, siedziba wszechmogącego Ziemi została kompletnie zniszczona. Następnie więc walka toczyła się na powierzchni planety. Buu był słabszy od przeciwników, aż tu nagle zjawił się Son-Gohan, który zyskał nową siłę dzięki treningowi pod okiem Ro Dai Kaioshina, również silniejszy od potwora. Wydawało się, że Buu teraz polegnie, ale było inaczej. Wróg zaabsorbował znienacka Gotenksa i Piccolo, dzięki czemu zmienił dwa razy wygląd i zyskał olbrzymią moc. Miał wówczas ogromną przewagę nad przeciwnikami.

Po jakimś czasie niespodziewanie pojawił się Tenshinhan, który obronił Dendego, który wcześniej został wyrzucony z Rajskiego Pałacu przez Mister Popo, aby demon go nie zjadł, przed Buu.

Następnie teleportował się tam Son-Goku, któremu swoje życie oddał Ro Dai Kaioshin. Przeciął on wroga na pół, ocalając w ten sposób przyjaciela. Son-Goku postanowił scalić się z synem, poprzez specjalne kolczyki Potara. Jednak tak się nie stało, gdyż Buu zjadł Son-Gohana, a to z tego powodu, że fuzja Son-Gotena i Trunksa przestała działać i demon stracił sporo mocy. Ale wtenczas na Ziemi stanął nieżyjący Vegeta, toteż z nim połączył się Son-Goku. Powstał w ten sposób bardzo silny Vegetto.

Buu w żaden sposób nie mógł zranić przeciwnika. W końcu udało mu się zamienić go w czekoladkę, ale to jeszcze pogorszyło jego sytuację, więc z powrotem go odmienił. W niedługim czasie wchłonął przeciwnika, ale tamten specjalnie mu na to pozwolił.

Pomniejszony Vegetto, nie wiedzieć dlaczego, rozdzielił się na dwóch osobników. Vegeta i Son-Goku chodzili potem po organizmie Buu. tam musieli zmierzyć się z także zmniejszonym swoim największym przeciwnikiem.

Tymczasem Buu bolał bardzo brzuch i chodził często do toalety. Nie wiedział dlaczego jeszcze nie przeszedł kolejnej transformacji.

Ostatecznie Saiya-jinowie znaleźli Son-Gohana, Son-Gotena, Trunksa i Piccolo, uwięzionych w kokonach, po czym wydostali się z nimi na zewnątrz, przez dziurę w ciele demona, którą wylatywały opary.

Buu zaczął się znowu przemieniać. W końcu przybrał swoją pierwotną postać, czyli tę najmniejszą. Jego siła stała się tak wielką jaką była na samym początku jego istnienia.

Wkrótce potwór wytworzył kulę energii, którą zaraz posłał na powierzchnię Ziemi. W ostatnim momencie Kaiobito teleportował na Kaioshinkai Son-Goku, Vegetę, Dendego, Mister Satana i pieska Bee. Zaraz potem glob ziemski eksplodował.

Rozzłoszczony demon niszczył wszystkie planety w poszukiwaniu ocalałych przeciwników. Dotarł on nawet do Zaświatów. Więc Saiya-jinowie zwiększyli swą moc, by Buu ich wyczuł i przestał rozwalać globy. I tak też się stało, bo demon natychmiast teleportował się do przeciwników.

Ta walka była bardzo długa. Podczas niej Buu wypluł z siebie ciało grubego Buu, którego niedawno zjadł. Ten, kiedy się obudził, stanął po stronie Saiya-jinów. Walczył nieźle, ale za słabo. Zły Buu ciągle miał przewagę.

W końcu Son-Goku zaczął zbierać energię nad rękami, tworząc Genki-Damę. Kiedy skończył nie mógł jej rzucić, gdyż zabiłby wtedy Vegetę. Toteż gruby Buu uderzył wroga, a Mister Satan zabrał księcia Saiya-jinów. Son-Goku miał teraz wolne pole do ataku. Po sekundzie zaatakował olbrzymią kulą. Niestety bardzo silny demon zatrzymał kulę, a na dodatek zaczął pchać ją w drugą stronę. Tymczasem Son-Goku złapał w rękę skurcz. Dende poprosił więc Porungę - smoka z Namek - o to by dodał trochę sił Son-Goku. W niedługim czasie, ten Saiya-jin odzyskał energię i pchnął mocno kulę. Buu eksplodował i nic z niego nie pozostało.

Przeżył natomiast gruby Buu. Vegeta chciał go zlikwidować, ale zmienił zdanie.

Wkrótce ten Buu zamieszkał z Mister Satanem i psem Bee. Brał udział w dwóch Tenkaichi Budokai, a w finałach specjalnie przegrywał z przyjacielem, w zamian za co otrzymywał słodycze. Uczestniczył także w 28. Tenkaichi Budokai, ale tam walczył ktoś ważniejszy, a mianowicie Uub - reinkarnacja złego Buu.

Uub miał wygląd czarnoskórego chłopca, ale był niezwykle silny. Potem Son-Goku i reinkarnacja Buu odlecieli trenować na kilka lat.

W Dragon Ball GT starszy już Uub połączył się z Buu, dzięki czemu stał się jeszcze silniejszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
songo




Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:14, 12 Sie 2006 Temat postu:

wedlug mnie jeden z lepszych potworów w db

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Wszystko o Dragon Ballu Strona Główna -> Bohaterowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1


Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
phpBB (C) 2001, 2005 phpBB Group
Theme Retred created by JR9 for stylerbb.net & Programosy
Regulamin